Anonim
Drogi Federacji Rosyjskiej, raport WB Image Trzy razy droższy

Fragment raportu: z 50 tys. Km autostrad federalnych mniej niż jedna trzecia spełnia wymogi prawne. Ponad połowa z nich nie odpowiada równomierności i wytrzymałości powłoki …

Z powodu złego pokrycia koszty transportu towarów wzrastają 3-krotnie (wzrost strat paliwa silnikowego, koszty napraw spowodowane przyspieszonym zużyciem samochodów, okres dostawy wydłuża się), „co prowadzi do wzrostu ceny transportowanych towarów”.

A także eksperci WB nazywali trasy rosyjskie najdroższymi. Wynika to z „braku konkurencji w branży drogowej, wycieku funduszy i korupcji”. W raporcie eksperci porównali koszty utrzymania dróg tutaj i w Finlandii: w 2007 r. 1 km dróg kosztował naszego sąsiada 3-5 razy taniej niż w Rosji!

Źle!

Nie można nie słuchać ekspertów z boku, zwłaszcza po tak szokujących liczbach. Pracownicy Federalnej Agencji Drogowej (Rosavtodor) rozpoczęli badania, co doprowadziło do powyższych wniosków. I okazało się, że analizę przeprowadzili finansiści moskiewskiego przedstawicielstwa WB, dalekie od specyfiki rosyjskiej statystyki. I wzięli dane wyłącznie z otwartych źródeł. Ale analizy dla nich opierają się na ogólnym czytniku: z reguły nie wyszczególniają, co kryje się za tą czy inną postacią.

Szef Rosavtodor Anatolij Chabunin nazwał niepoprawne porównania. Dane dla Finlandii są średnimi - dla całej sieci drogowej, w tym dróg federalnych, regionalnych i wiejskich, a także przepraw promowych. Liczby dla Federacji Rosyjskiej są tylko tymi, które dotyczą autostrad federalnych, i są najdroższe w budowie i utrzymaniu. Jeśli obliczysz średni koszt obsługi rosyjskich dróg wszystkich kategorii, spadnie on do poziomu „fińskiego”.

A fakt, że wydajemy bardzo niewiele na opiekę nad przemysłem drogowym, jest prawdą: przemysł drogowy w Rosji jest finansowany z mniej niż połowy tego, co wymagają przepisy. Jednak budżet nie jest w stanie przeznaczyć dużych kwot.

I więcej o poprawności wniosków (to już pochodzi od autora): porównaj skalę Finlandii i Rosji, historię naszych gospodarek, tradycje technologiczne, rzeczywisty dochód państwa na mieszkańca.

Drogi Federacji Rosyjskiej, raport WB Image Mieszkania to także droga

Kiedy specjaliści wspomnieli o wysokich kosztach dróg, oznacza to, że potwierdzili istnienie mafii „asfaltowej” w tym kraju. Ten „smażony” motyw pojawia się i przesadza regularnie. Tak często Anatolij Chabunin był zmęczony odpowiadaniem na pytania z nią związane. I stosunkowo niedawno pewna zagraniczna publikacja znów rozprysnęła się na ognisku ciężarówki z benzyną - przedstawiła swoje obliczenia. Podobnie jak budowniczowie dróg w regionie olimpijskim w Soczi poprosili o takie kwoty, że za te pieniądze można nie tylko zrolować całe wybrzeże w asfalt, ale także rozprowadzić je grubą, grubą warstwą masła orzechowego.

W rozmowie z korespondentem ZR.RU szef Rosavtodor wyjaśnił:

- Dziennikarze amatorzy ruszyli prosto: porównali koszt 1 km drogi wzięty ze statystyk we własnym kraju i w Rosji. Ale te wskaźniki kosztów dla nas są obliczane inaczej. W większości krajów jest to cena materiałów, pracy - to wszystko. Ale tutaj uwzględniamy koszt przebijania tuneli (szczególnie jeśli mówimy o wyżynach Soczi), bardzo kosztowną rzeczą jest zmiana komunikacji (demontaż starych, wykopów, zakup nowych materiałów, wyposażenia trasy, ich montażu, dostosowania). Często, jeśli jest to niemożliwe w inny sposób, ludzie muszą zostać relokowani ze swoich mieszkań (w związku z czym następują wypłaty odszkodowań lub budownictwo mieszkaniowe w nowych miejscach, wypłata strat majątkowych i niemajątkowych).